sobota, 3 grudnia 2016

Obudzić śpiących - akcja plenerowa w Jarocinie

W imieniu Zarządu Koła w Jarocinie - Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918/1919 – pragnę powiadomić o naszych akcjach memoriałowych. W tym roku obchodzimy 98. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego, także w Jarocinie. W związku z przygotowaniami do memoriałowych przedsięwzięć przeprowadziliśmy już akcje plenerowe, w tym z udziałem młodzieży tj. harcerzy miejscowego Hufca ZHP i uczniów klas mundurowych jarocińskiego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2.
Jednocześnie nadmieniam, że nasze akcje plenerowe zgłoszone zostały do kalendarza miejskich przedsięwzięć upamiętniających tegoroczną rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego w ramach Dni Patrona Miasta (a to z powodu ścisłego związku z datami wydarzeń historycznych sprzed 98 lat jakie miały miejsce wtedy w Jarocinie). Są więc te przedsięwzięcia formalnie zgłoszone  i znane włodarzom miasta, powiatu i radnym Rady Miejskiej. Dzięki ich wsparciu akcje plenerowe odbywają się z powodzeniem.
Dla wizualizacji naszych dokonań wprowadzę opis akcji:
● na jarocińskim dworcu - w dniu 9 listopada br. w godzinach porannych tj. od godz. od 5³° do 8⁴⁰
– 98 lat temu żołnierze z jarocińskich koszar w nocy z 8/9 listopada opanowali dworzec kolejowy przejmując kontrolę nad węzłem kolejowym i transportami frontowymi. Utworzono Radę  Żołnierską, która następnego dnia rozszerzyła się i przekształciła w Radę Robotniczo-Żołnierską pierwszą w Wielkopolsce.
Dlaczego hasło „Obudzić śpiących!”? – to moja propozycja akcji plenerowej na jarocińskim dworcu kolejowym.
Z pisemnych wspomnień świadka i uczestnika zajść powstańczych w Jarocinie p.Stanisława Karolczaka wynika, że powstańcy - polscy żołnierze z tutejszych niemieckich koszar, a było ich około 120 na liczbę 800 żołnierzy - pierwsze salwy karabinowe oddali nocą dnia 8/9 listopada 1918 roku około 2-giej i  w ciągu dwóch kolejnych godzin opanowali także tutejszy dworzec kolejowy. Może warto zacytować fragment jego wspomnień, zachowując oryginalną pisownię autora: „Mieszkańcy, zbudzeni okrzykami, strzałami i biciem dzwonów kościelnych…”; „Setka uzbrojonych kosynierów przemaszerowała ostentacyjnie przez miasto, z śpiewem na ustach…”.
Jeżeli powstańcy w swoich opisach wspominają o: „zbudzonych mieszkańcach”, „śpiewie na ustach”, to aż narzuca się, by te elementy składowe jarocińskiego powstańczego czynu wykorzystać przytomnie do współczesnej nam akcji plenerowej, czyli: obudzić śpiących podróżnych przejeżdżających pociągami przez nasz dworzec kolejowy.
Nasza akcja plenerowa adresowana jest głównie do pasażerów pociągów przejeżdżających przez Jarocin w celu uprzytomnienia tego faktu historycznego – mało znanego w Polsce, niestety. We wskazanym przedziale godzinowym przejeżdża przez jarociński dworzec kolejowy kilka pociągów w różnych kierunkach. Zgromadzeni na kolejowym peronie harcerze i uczniowie klas mundurowych, stojąc w szpalerze tworzą niejako asystę honorową, a tylko wyznaczeni z nich wręczają pasażerom ulotki informujące podróżnych o rocznicowym wydarzeniu oraz wręczali także biało-czerwone rozetki powstańcze na pamiątkę. Gala kilkunastu powstańczych sztandarów oraz dźwięk werbli harcerskich dopełniło całości krótkiego „spotkania z historią”. Pojawili się także przedstawiciele Grupy Rekonstrukcyjnej z Mieszkowa oraz Grupa Rekonstrukcyjna " Jedność" w powstańczych mundurach.
Czas akcji, to czas postoju każdego pociągu czyli tylko ok. 2-3 minut. Z konieczności akcja musi być precyzyjnie prowadzona - na komendę wydającego polecenia instruktora harcerskiego – bezpieczeństwo młodzieży jest najważniejsze. Sprzęt nagłaśniający z lokalnej Jednostki Wojskowej pomaga nam także. Wjeżdżający pociąg  na peron "witany jest" np. Marszem  powstańczym. Rozdawane są ulotki o tematyce lokalnej historycznej i biało-czerwone rozetki powstańcze, odjeżdżający pociąg „żegnany jest” rytmicznymi dźwiękami harcerskich werbli lub kolejnym utworem powstańczym. Posiadamy płytę pieśni powstania wielkopolskiego, więc z doborem właściwego tła muzycznego nie mamy problemu. Akcja z konieczności jest krótka, dobrze i precyzyjnie zaplanowana, a przede wszystkim bezpiecznie przeprowadzona. Jest medialna, ciekawa w swoim założeniu i na pewno zapadnie w pamięci „obudzonych” podróżnych – będą zapewne opowiadać o tym zaskakującym zdarzeniu rodzinie i znajomym gdzieś w Polsce.
O poranku bywa chłodno, wobec czego podajemy naszym wykonawcom akcji plenerowej danie ciepłe - to jest żołnierską grochówkę.
Ilość uczestników tej  akcji plenerowej to około 40-60. harcerzy i uczniów klas mundurowych razem, plus kilku opiekunów oraz kilku członków z Grup Rekonstrukcyjnych. 





Waldemar Kwieciński
Prezes Koła TPPW w Jarocinie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz